W moim domu przez lata obowiązywała zasada: jeśli dokument jest ważny, musi leżeć na wierzchu, żeby o nim nie zapomnieć. Efekt? Kuchenny blat zawsze był…
Moja szafka pod zlewem kiedyś wyglądała jak czarna dziura. Gdy potrzebowałam gąbki, wyciągałam dziesięć innych rzeczy, a butelka z płynem do naczyń zawsze przewracała się…
Pamiętam tę noc jak dziś. Dwie w nocy, dziecko płacze, czoło rozpalone, a ja na czworakach przeszukuję szafki w łazience w poszukiwaniu termometru. Znalazłam go…
Mam wrażenie, że każde poranne wyjście do szkoły i pracy wyglądało u nas jak scena z filmu akcji – bieganie w poszukiwaniu butów, krzyk "gdzie…
Długo sądziłam, że weekend to czas, w którym odrabiam zaległości z całego tygodnia. Pranie, sprzątanie, gotowanie na zapas – w sobotę rano zaczynałam z listą…